Zaloguj
Tokyo Ghoul

Horror Psychologiczny Anime
Anime, 2014
9,20  głosy: 10Oceń:
Ulubiony
Do obejrzenia
Obejrzany
Premiera:
4 lipca 2014
Produkcja:

Dodaj nowy temat rozmówNowe rozmowy
Duplo65

Płeć:
Dołączył:
Punkty: 529$
Podziękowania: 1922
Posty: 3834
Ostrzeżenia: 2/7
ocenił na: 7
Anime w porządku. Nie jest jakieś rewelacyjne, często akcja trochę za szybko leci, i z tego co widziałem trochę zmienione w stosunku do mangi, ale o dziwo było bardzo wciągające i przyjemne w oglądaniu. Jedyne co mnie zdziwiło to bardzo duża zmiana od drugiego sezonu, który jest kompletnie inny niż pierwszy - lekka historia staje się rozciągnięta, bardziej poważniejsza, wielu nowych bohaterów. Ale wciąż oglądało się dobrze, liczę na kolejną serię. Pierwszy sezon to 7/10, drugi to już tylko 6/10, ale ogólnie mi się podobało. No i ostatni odcinek pierwszej serii to był majstersztyk - lepszy niż całe anime.
Nie ma w serwisieClearKopiuj nick
Clear

Płeć:
Dołączył:
Punkty: 1500$
Podziękowania: 286
Posty: 639
ocenił na: 10
Jedno z moich ulubionych anime (sezon I). Bylem baaaardzo sceptycznie nastawiony do tego anime, ale wciągnęło mnie już od pierwszego odcinka. 11 odcinków obejrzałem jeden po drugim w ciągu kilku godzin. Na dwunasty nie starczyło mi niestety czasu, więc obejrzałem o 24:40.
I co ciekawe, o ile 11 odcinkow oceniłbym baaaardzo dobrze, wręcz rewelacyjnie, o tyle 12 odcinek jest praktycznie niepowiązany z poprzednimi. Ot retrospekcje Kanukiego, "rozmowy z Rize" w umyśle bohatera i powolna zmiana bohatera, która miałem nadzieję, ze nie nastąpi. Cały odcinek wlókł się niemiłosiernie. To co działo się w 11-tym nie miało swojej kontynuacji w ostatnim odcinku, za wyjątkiem oczywiście głównego bohatera i największego psychola w I sezonie.
Po dwunastym odcinku czuję bardzo duży niedosyt, wyglądało to tak, jakby twórcy nie mieli pomysłu, jak zakończyć tę serię. Zrobione w pośpiechu, ze zbędnymi fillerami, a bez rozwijania wątków rozpoczętych w przedostatnim odcinku.
Na plus, pojedynek, ale nadal żałuję, że
Spoiler
główny bohater najprawdopodobniej porzucił człowieczeństwo.
Również zmiana koloru włosów jest dość abstrakcyjna. Ot w jednym momencie, widzimy jak Jason zbliża się do niego i Kaneki ma ciemne włosy, a w nastepnej już scenie ma białe włosy. Wcześniej oczywiście, w "rozmowie wewnętrznej bohatera", widzmy, że kolor włosów się mu zmienia, bo postanawia zostać jednak Ghulem, ale nadal w kolejnej scenie już w rzeczywistości, ma ciemne włosy, które zmieniają się ot magicznie w ciągu sekundy, w której widz nie widzi bohatera na białe.
Co oczywiście nie dziwi Jasona.


Zaraz zapewne zacznę oglądać drugi sezon, ale nie spodziewam się, aby był tak dobry, jak 1-szy. Wróć, jak pierwsze 11 odcinków 1 sezonu.

Mimo, fatalnego jak dla mnie 12-go odcinka, postaram się zapamiętać tylko plusy z tego odcinka i dodając do poprzednich 11-tu, oceniam na 10, oraz dodaje do ulubionych :)

Swoją drogą, od 2 odcinka zastanawiałem się kim jest ostatnia postać w openingu - ten w białych włosach i nawet przez myśl mi nie przyszło, że to może być on :>
Spodziewałem się czegoś innego. Kurde, ciągnie mnie do 2 sezonu, jak wilka do lasu (lisa do kurnika? :D), ale boje się i to cholernie, że się zawiodę :/
_____
Sygnatura•••
Duplo65

Płeć:
Dołączył:
Punkty: 529$
Podziękowania: 1922
Posty: 3834
Ostrzeżenia: 2/7
ocenił na: 7
Zależy czego oczekujesz. Jak ja pisałem wyżej, podobało mi się, ale jest kompletnie inny. I serio nie podobał ci się tak 12 odcinek? Kurde, jak dla mnie to on uratował całe anime, bo nadszedł wtedy, kiedy akurat zacząłem się nudzić i to była taka wręcz 'bomba' jak dla mnie. No, ale gusta są różne :D

Z innych wiadomości - w tym roku Tokyo Ghoul dostanie dwa odcinki OVA. Pierwszy, 'Jack' będzie miał premierę 30 września, a drugi 'Pinto' 25 grudnia. Nie będą one jednak kontynuować historii, tylko opowiedzą poboczne historie drugoplanowych postaci, m.in. Tsukiyama'ego, narwanego i psychicznego ghoula z umiłowaniem do kolorowych garniturów, którego już poznaliśmy :D
Nie ma w serwisieClearKopiuj nick
Clear

Płeć:
Dołączył:
Punkty: 1500$
Podziękowania: 286
Posty: 639
ocenił na: 10
Zdecydowanie nie. Jedyne co w 12 odcinku bylo moim zdaniem dobre, to scena finałowej walki. Retrospekcje fajna rzecz - dowiedzieliśmy się więcej o przeszłości Kanekiego, ale proporcje (10% akcja, 30% rozmowa Kanekiego z Rize, 50% retrospekcje, 10% finałowa walka) to jednak nie zostały najlepiej dobrane.
Muszę jednak przyznać, że anime mnie zaskakiwało cały czas. Spodziewałem się czegoś zupełnie innego. W przeciwieństwie do Ciebie, nie nudzilem się w ogóle przez 11 odcinków. Na dwunastym w zasadzie też się nie nudziłem, ot po prostu szkoda, że zignorowano wydarzenia z 11 odcinka w ostatnim.

Niestety, naprawdę miałem nadzieję, że Kaneki się nie zmieni, że ktoś go zdoła uratować i w zasadzie to nawet dobrze obstawiałem, że zrobi to ta postać z openingu (tylko nie przyszło mi do głowy, że uratowanie go przez tą postać oznaczać będzie, że Kaneki stanie się drugim Jasonem, a wszystko na to wskazuje na podstawie opisu 2 sezonu).

No nic, trza obejrzeć drugi sezon :/

EDIT: Ale beznadziejny opening do drugiego sezonu :/

EDIT 2 (21:40):
No cóż, nie tego sie spodziewałem. To anime potrafi zaskakiwać. Zarówno w 1, jak i 2 sezonie, czekały mnie wielokrotnie zaskoczenia. 2 sezon był zupełnie inny niż się spodziewałem. Zakończenie ... no po prostu inne. W ogóle wszystko inne.
Ocena anime bez zmian. 10/10. Dołączyło do moich ulubionych serii.
To anime pozostawiło mi w sercu pustkę. Naprawdę nie wiem, co na chwilę obecną myśleć, czy napisać.
_____
Sygnatura•••
Nie ma w serwisiePercedalKopiuj nick
2,3%
Percedal

Płeć:
Dołączył:
Punkty: 54$
Podziękowania: 5
Posty: 23
ocenił na: 0
Polecam oglądnąć Parasyte De Maxim ! mega !
_____
Obraz
Sygnatura•••